#EPIZODY: Konkurs im. mózgu Najmilszej

Konkurs im. mózgu Najmilszej

Za oknem plucha, chyba idzie jesień, ja siedzę w domu i łypiąc na Najmilszą zastanawiam się, o czym by tu napisać. Bo w ubiegłym tygodniu właściwie nie wydarzyło się nic wartego upublicznienia. 
Nie to, że nie wydarzyło się ZUPEŁNIE nic. Na przykład wczoraj byliśmy u lekarza na wizycie kontrolnej. Ale nic z tej wizyty nie wyniknęło, House kazał nadal obserwować temperaturę, zapisywać ją w zeszycie (opcjonalnie na blogu) i wierzyć, że jest dobrze. Tak będę robił.
Sprawdzam wpisy na fanpejczu, może mi się coś przypomni:

Poniedziałek - lądowanie UFO, wtorek - wybuch podziemnych składów metanu, środa - ratuję dzieci z pożaru, czwartek - łapię terrorystów próbujących uprowadzić Matiza. Okazują się niezrównoważeni psychicznie.

Nudy.

Sprawę rozwiązał wpis piątkowy:

Zagadka filozoficzno/fizyczno/logiczna:

Pewna dziewczyna miała zbyt wysoką temperaturę.
Jej chłopak (X) kupił w aptece termometr elektroniczny, mimo, że dziewczyna mówiła mu, że rtęciowe są dokładniejsze. Chodziło mu o oszczędzanie czasu na pomiarach, więc jej nie posłuchał.
Dodatkowo X przytargał skądś DRUGI termometr rtęciowy, dzięki czemu w domu znalazły się TRZY termometry.
Dziewczyna włożyła jeden z nich pod jedną pachę, drugi pod drugą, a trzeci do ust.
Po czym wyszły trzy różne wskazania, różnica między najwyższym a najniższym wynosiła aż cztery dziesiąte stopnia (na blogu jest średnia).
X winą obarczył:
a) niedokładność trzymania termometru
b) różną temperaturę w różnych miejscach ciała
c) czary
Niestety mierzenie temperatury trzema różnymi termometrami pod TĄ SAMĄ pachą też dało różne wyniki obalając tezę "b".
I już szybciutko pytanie:
JAK TA DZIEWCZYNA NIE UŻYWAJĄC INNEJ OSOBY MOŻE SPRAWDZIĆ, KTÓRY TERMOMETR MIERZY PRAWIDŁOWO*?
* domowym sposobem. Wiem, że mogłaby je wysłać do NASA. 

Ponieważ użytkownikami fanpejcza są osoby o ponadprzeciętnej bystrości - część z nich domyśliła się prawie od razu, że "dziewczyną" w powyższej zagadce jest Najmilsza, Iksem ja, zaś termometry symbolizują termometry.

Odpowiedzi dzieliły się na sensowne, kreatywne oraz świadczące o niezrozumieniu treści pytania.
Rzecz w tym, że zadając je byłem w drodze na działkę, skąd na prośbę Rodziców Najmilszej miałem przywieźć pompę i telewizor, ponieważ zima idzie. (Telewizor - rozumiem, ale nie wiem na cholerę Rodzicom Najmilszej zimą w domu pompa. Nieważne.)
W każdym razie byłem daleko, badanie wymagało przeprowadzenia go przez jedną osobę o nieustalonej temperaturze.
Zastrzegłem też, że Zmora nie da sobie nic nigdzie wsadzić.
Pytania nie zrozumiały osoby proponujące, żebym ufając swojemu organizmowi umieścił termometry pod własną pachą i sprawdził, na którym będzie 36,6.
Byłem daleko! (Oczywiście - zrobiłem to po powrocie, jednak niczego to nie rozwiązało, bo wszystkie termometry wskazały 36, 3.)
Podobnie propozycje:
- kupienia nowego termometru
- wzięcia kubka z ciepłą wodą (i co dalej?)
- mierzenia temperatury w jednym miejscu (Najmilsza mierzyła wyłącznie w łóżku)
oraz dokonywania pomiaru długo nie dawały nic.
Oprócz informacji, że "piknięcie" w termometrach elektronicznych nie oznacza zakończenia pomiaru. Nie wiedziałem o tym, teraz już wiem.
Jednak odpowiedzi na zagadkę nie było.
Kilka sugestii wyciągnięcia średniej z trzech pomiarów, raz że nie rozwiązywało problemu, a dwa - było nieakceptowalne, bowiem gdyby Najmilsza miała trzydzieści osiem stopni na KTÓRYMKOLWIEK termometrze - musiałaby się znaleźć w szpitalu (nie bez powodu skala na blogu kończy się na 37,9).
Odpowiedzi kreatywne były przyczyną wybuchów śmiechu płoszących zwierzynę w podsieradzkich lasach.
Na przykład pomysły:

Pawła: ustawić piekarnik na 40 stopni i sprawdzi temperaturę w momencie gdy w piekarniku lampka piknie ze już jest

oraz Aleksandry (w wersji hardcore): Obstawiam, że nagrzanie piekarnika do 200 stopni, wrzucenie wszystkich trzech termometrów do środka i sprawdzenie, który pokaże te dwieście, to chyba nie jest najlepszy pomysł?

Gosi, która miałaby rację: Włączyć komputer, poczekać aż się trochę nagrzeje sprawdzić odczyty temperatury różnych podzespołów, przyłożyć termometry do podzespołu którego temperatura mieści się w przedziale termometru i zmierzyć!

podobnie jak Kuba: dziś w Łodzi było 29 stopni, wystarczyło termometr przez okno wystawić.

i Michał: nastaw pranie na 40st. i pobierz 3 próbki wody...

gdyby nie to, że wymagana była pewna dokładność pomiaru. Konkretnie co do jednej dziesiątej stopnia Celsiusza. Chodziło o termometry medyczne (choć istotnie nie napisałem tego w treści zagadki).

W inną stronę natomiast  poszli:

Marcin: Katy w trójkącie równobocznym mają po 60 stopni. Przyłóż każdy termometr do jednego kąta i zobacz, który pokaże prawidłowo...

Tomasz: Zdobądź idealnie upieczoną cielęcinę. Każdy wie, że idealnie upieczona cielęcina ma dokładnie 72st.C


Jakoby: 1. Pojedź do Szwecji
2. Udaj się do Upsali
3. Znajdź dom z obrazka.
4. To dom Celsjusza (zdjęcie obok)
5. Odszukaj schody
6. Policz stopnie
7. To są stopnie Celsjusza
8. Połóż na nich termometry
9. Odczekaj chwilę
10. Ten który wskazał liczbę odpowiadającą ilości stopni ten jest doby.

oraz Asia: Zdobądź jeszcze kilkanaście termometrów i jednocześnie wykonaj pomiar. Procedurę powtórz minimum 10 razy. Wyznacz średnią i odchylenie standardowe. Z instrukcji dołączonej do miernika odczytaj błąd, jaki deklaruje producent. Tam gdzie będą najniższe wartości, będzie najdokładniej. 

Jednak termometry medyczne mierzą w zakresie 34-42 stopnia, więc proponowane przez Marcina 60 i przez Tomka 72 stopnie mogłoby je doprowadzić do zniszczenia, zaś propozycje Jakobego i Asi wymagały wyjścia z domu.

Pomysły SKUTECZNE (chociaż nie do końca).

Witek: Jak masz super dokładną wagę (jakieś 0,0001g) to odmierz idealnie np. 100 ml wody, sprawdź jej masę, wylicz gęstość i z wykresu zależności gęstości wody od temperatury będziesz wiedział ile ta woda miała! 

BINGO! Tyle, że nie mam w domu wagi laboratoryjnej za 10-20 tys, bo nie jestem Walterem White'm. (Od razu uprzedziłem Witka, by nie modyfikował pomysłu zwiększając skalę - wagi kolejowej do zmierzenia kilkudziesięciu ton wody również nie mam.) Ale ten sposób na sprawdzenie by zadziałał. W laboratorium.


Mikołaj zna się na chemii: Substancje są stabilne temperaturowo podczas topnienia. Znajdź parę gramów rubidu i zmierz jego temperaturę, gdy się topi

Gdybyśmy tylko przewidzieli, że rubid będzie nam potrzebny i nie dodali całego zapasu do kurczaka parę dni wcześniej... Brak rubidu uniemożliwiał to badanie - a byłoby ono skuteczne.

No i Adrian: Weź czarną kurę, dziecko czarnego koguta, spłodzoną o północy 21 lutego. Udaj się z nią tam gdzie piekło dotyka nieba i rozsyp sól w kształt pentagramu. Stań w jego środku i zacznij recytować wersy przywołania z Nectonomiconu. Istocie przybyłej daj kurę. W podzięce powie Ci ona który termometr jest dokładny.

Piekło dotyka nieba w mieszkaniu Rodziców Najmilszej. No i nie mieliśmy kury.
Wszystkie odpowiedzi można przeczytać tutaj.
Wracając z działki kupiłem w aptece nowy termometr, który rozwiązał problem z pomiarem, ale przecież nie rozwiązał zagadki.
Nie znam odpowiedzi. Nawet nie wiem czy istnieje.
Zróbmy więc konkurs.

KONKURS IMIENIA MÓZGU NAJMILSZEJ
Zadanie:
Podać sposób pozwalający na sprawdzenie domowym sposobem, (bez wychodzenia z domu), który z trzech termometrów MEDYCZNYCH (jeden elektroniczny i dwa rtęciowe)  wskazuje prawidłową temperaturę.

Zasady:
1. Badanie przeprowadzi osoba, której temperatura ciała jest nieznana.
2. Nie będziemy niczego wtykać psu.
3. Zresztą, umówmy się, że nie ma żadnego psa.
4. Badanie musi mieć przebieg nieniszczący.
5. Każdy może dodać tyle odpowiedzi, ile chce.
6. W konkursie nie mogą brać udziału:
- osoby niepełnoletnie (chyba, że mają zgodę nauczyciela W-F)
- osoby innej narodowości niż polska lub wietnamska
- drzeworytnicy
- pracownicy Łódzkich Zakładów Oczyszczania Miasta (macie za swoje)
- oraz Prezydent RP Andrzej Duda.
7. Nagrodą jest Kubek z Limitowanej Wkrótce Całkowicie Niedostępnej Serii Kubków i10 (jeden z kilku ostatnich :D )


8. Nagrodę (czyli kubek) otrzyma uczestnik, którego propozycja będzie się najbardziej podobała Komisji.
9. Skład Komisji jest jednoosobowy.
10. I tajny do czasu zakończenia prac.
11. Konkurs trwa do 27.09.2015 do godziny 15. Tego samego dnia wieczorem nastąpi ogłoszenie wyników, a do Zwycięzcy (albo Zwyciężczyni) zostanie wysłany e-mail z informacją o wygranej.
12. Chyba, żeby później.
13. Powodzenia.
14. I niech Moc będzie z Wami.
15. Aha! Swoje propozycje należy wpisywać w komentarzach pod tym postem!
16. Teraz to już wszystko.
17. Nara.




Copyright © By i10 · Powered By Blogger · Helpful Spirit RedFoX

XXXXX