#EPIZODY: O najnowszej kolekcji Dolce&Gabbana (tak, wiem, że to może się wydawać dziwne)

O najnowszej kolekcji Dolce&Gabbana (tak, wiem, że to może się wydawać dziwne)

Nie znam się na modzie nic a nic.
Za to znają się kobiety, z którymi utrzymuję kontakt.
Czyli Najmilsza i Monisia.
Jak na fanki mody przystało - śledzą one wydarzenia ze świata ubrań takie jak pokazy mody, feszynłiki, wypuszczanie nowych kolekcji, oraz kto z kim wziął ślub, albo się rozstał.

Co - jak się okazuje - nie jest bez znaczenia.

- Dolce Gabbana wypuścili nową kolekcję! - powiedziała wczoraj wieczorem Najmilsza i wspólnie zasiadły do oglądania i omawiania.
W tym momencie, żeby unaocznić Czytelnikom Epizodów z jakimi tematami muszę sobie radzić na co dzień i żeby wprowadzić w temat - powinienem o wspomnianej kolekcji dwa zdania napisać.
Nosi ona (nieprzetłumaczalny) tytuł "Viva la mamma" i częściowo jest inspirowana malunkami dzieci.

Konkretnie malunki te znajdują się na ubraniach, o w ten sposób:






Stroje, jak stroje.
Ale teraz najważniejsze:

- Najmilsza! Pamiętasz ślub Angeliny z Bradem? - zapytała Monisia, a Najmilsza przytaknęła.
- A pamiętasz kto zaprojektował sukienkę Angeliny?!
- Versacze!
- No właśnie!!!
A ponieważ nie bardzo wiedziałem czym się tak emocjonują - pokazały mi zdjęcie welonu Angeliny Jolie:


Strój ślubny Angeliny pokryty rysunkami dzieci (też Angeliny).



Powyższy tekst nie ma na celu udowodnić, że Dolce lub jego Gabana zerżnęli od Versaczego pomysł. To widać na zdjęciach.
Chodzi o to, że po odkryciu plagiatu Monisia z zamyśloną miną oznajmiła:
- Ciekawe czy media o tym będą trąbić, czy znowu jak zwykle spróbują przykryć naprawdę ważne wydarzenia jakąś Ukrainą?

Gdy przestałem się śmiać postanowiłem, że nie pozwolę, na "przykrycie naprawdę ważnych wydarzeń jakąś Ukrainą"... a przy okazji zrobię to jako pierwszy na świecie!






Copyright © By i10 · Powered By Blogger · Helpful Spirit RedFoX

XXXXX