#EPIZODY: Wyniki WIelkiego Konkursu Poetyckiego

Wyniki WIelkiego Konkursu Poetyckiego

Zasady były proste:
"Wymyślcie sobie sami zasady konkursu, w którym do wygrania jest kubek" - napisałem na fanpejczu i lawina ruszyła.
Najpierw ustaliliśmy, że każda z zaproponowanych zasad, która otrzyma dziesięć głosów, staje się obowiązująca i w związku z powyższym, jako jeden z pierwszych zaczął obowiązywać punkt:
"W konkursie nie mogą brać udziału mężczyźni".



Po ustaleniu tego co najważniejsze - panie wzięły się za resztę i tak oto powstał Regulamin, jakiego świat  konkursów może nam tylko zazdrościć:

Regulamin

1.
JEDYNĄ nagrodą jest JEDEN (widoczny na zdjęciu) kubek.
2. Nagrody nie wręczy i10, Najmilsza ani Monisia, tylko zostanie WYSŁANA POCZTĄ!
3. Żadna z zasad nie może być sprzeczna z wcześniej zapisanymi, a i10 może dopisać punkt 3a.
3a. Jury składa się z i10 i Marcina Sawoniuka.
4. Zasady, które zdobędą 10 polubień stają się obowiązujące i zostają dopisane do posta.
5. W konkursie nie mogą brać udziału mężczyźni.
6. W konkursie nie mogą brać udziału osoby, które już mają jakiś kubek idziesięcia.
7. Konkurs polega na napisaniu WIERSZA...
9. A konkretnie ma to być "4-wersowy wierszyk promujący blog i10".
10. Każdy wers wiersza konkursowego musi zaczynać się na literkę "i".
11. Co do zdjęcia - naprawiam Najmilszej suszarkę. (ten punkt Regulaminu wydaje się bez sensu ale zdobył 10 głosów... więc jest).
12. Przed wysyłką nad kubkiem zostaną wykonane egzorcyzmy zapewniające niepotłuczony transport.
13. Kubek przyjdzie pocztą, ale przy najbliższej wizycie w Łodzi osoba która wygrała będzie mogła ewentualnie posiedzieć w Matizie żeby poznać sens życia.
14. http://bit.ly/postulat_Alexandry (ten link ma tyle sensu co punkt 11i podobnie jak punkt 11 zdobył ponad 10 głosów).
15. Zasady można zgłaszać do momentu gdy pod niniejszym komentarzem będzie 10 polubień, a później konkurs się rozpocznie i potrwa 24 godziny.
Zasada z punktu 15 została właśnie spełniona, zatem konkurs zostaje rozpoczęty!
(ale chwilę wcześniej 10 polubień zdobyła jeszcze jedna propozycja:
16. Kubek nie może skrzywdzić człowieka, ani przez zaniechanie działania dopuścić, aby człowiek doznał krzywdy.



Dyskusję, która doprowadziła do powstania powyższego kuriozum można obejrzeć tutaj.

Regulamin nie zawierał ani słowa na temat kryteriów i terminu wyboru Zwyciężczyni, zatem nawiązałem wirtualny kontakt z jurorem wymienionym w punkcie 3a i wspólnie ustaliliśmy, że z decyzją śpieszyć się nie będziemy.

Przyjrzawszy się pracom konkursowym najpierw daliśmy sobie na zastanowienie rok.
A później doszliśmy do wniosku, że jeśli w celu zrozumienia, co autorki wierszy chciały przekazać, wspomożemy się wodą ognistą - termin ten możemy skrócić.
Do jedenastu miesięcy.
Niestety na przeszkodzie natychmiast stanęła firma, w której Marcin pracuje i do której zadzwonił. Patykiem w szprychach poezji okazała się kadrowa i jej złośliwe twierdzenie, że "nie można wziąć ośmiomiesięcznego urlopu na ocenianie wierszy w konkursie".
Niektórzy ludzie są kompletnie nieodpowiedzialni.
Marcin dostał tylko tydzień.
Musieliśmy się sprężać, tak zrobiliśmy i oto jest.


WERDYKT

1. Poziom Konkursu był bardzo wysoki, wszyscy zasłużyli na nagrodę, a kapituła miała ciężki orzech do zgryzienia oraz (nieco lżejsze) orzeszki do przegryzania.

2. Jeśli kiedykolwiek w przyszłości na blogu będzie organizowany konkurs NIE MOŻE ON polegać na układaniu wierszy przez kobiety.

3. Wyróżnienia:

Małgorzata Gnidzińska
Idzie dziś z kubkami bloger opłatami,
Idzie, ciężko myśli co zrobił z mapami...
Idzie, nie wie dokąd nogi go zaniosą...
I jedno jest pewne, dokąd by nie doszedł tam kufle za zdrowie Idziesięcia wzniosą 

Za frazę stulecia. Wers „Idzie dziś z kubkami bloger opłatami” pokazuje, że dobry dealer to wciąż podstawa prawdziwej poezji.


Agnieszka Młynarska
Idzie już wiosna.
I10 jest mistrzem.
I Matiz spod śniegu wyszedł jak przebiśnieg.
I kurw* bęc, bo ja ten kubek wygrać chce!

Za dążenie do perfekcji i edytowanie wiersza niemal co godzinę. Jury jest przekonane, że jeszcze dwa-trzy tygodnie edytowania i wiersz nie miałby sobie równych. Poza tym niewiele rzeczy na tym świecie urzeka tak, jak zuchwałość i mówienie wprost (nie mylić z mówieniem „Wprost”).


Partycja Dec
i10 biedny pracy nie ma 
i całkiem nieźle trzyma go wena
inne blogi można rzucić lampartom
idziesiec.pl czytaj, bo warto!

Za odkurzenie nieco już zapomnianej tradycji rzucania blogów lampartom, dzięki której lamparty to jedni z najinteligentniejszych łowców, przy tym posiadające niepowtarzalny styl ubierania się, a także świetni rodzice, bo nader często rzucano im blogi rodzicielskie.


Monika Świercz
I dnia pańskiego, gdy pojawiła się szansa zdobycia kubka unikatowego
Interpretując zasady konkursu, nastała konieczność ułożenia wiersza czterowersowego,
I tak oto czytając rymy ułożone ku czci Monisi, Zmory i (o ironio!) Bezszelestnego
Idziesięć uśmiechnął się widząc, że wraz z czytelnikami tworzą coś wspaniałego.

Za poetycką sugestię, że i10 ma uśmiech a'la Putin (podczas gdy w rzeczywistości i10 ma uśmiech a'la Marlyn Manson).


Ewelina Grychtoł
I gdy wędrować będziesz po mrocznym worldłajldłebie
Idziesięcia blog znajdziesz, co opisuje siebie
I swojego Matiza; a tak śmiesznie to robi
Iż miljon polubień pewnego dnia zarobi.

Za niepójście na łatwiznę i nieszukanie rymu do "wuwuwu", tylko wymyślenie nowego słowa,
a także za niezrymowanie z tym nowym słowem dość oczywistego "ja jebie". A także za niezachwianą wiarę, że wędrując po mrocznym Internecie, czytelnik musi natrafić na #Epizody, choć - jak wiemy z doświadczenia - szansa, że utknie najdalej na piętnastej napotkanej stronie porno, jest nieporównywalnie większa.


Natalia Summer
I gdybyś przekopal całe internety
I kosmos przeleciał wzdłuż i wszerz 
Innego, lepszego bloga nie znajdziesz 
Idziesięć najlepszy jest - dobrze to wiesz!


Za zachęcenie czytelników do eksploracji kosmosu w celu poszukiwania doskonalszych niż #Epizody form literackich oraz do intelektualnego górnictwa. Na cześć tych strof jury też chwyciło za kilofy… i wzniosło toast.


Marta Nowastowska
I kiedy ranne wstają zorze
i gdy kolejka w PUP-ie, że o Boże!
i10 wtedy jak wszyscy, szuka pracy
i my dajmy mu zarobić, rodacy!


Za to, że mogliśmy sobie wyobrazić jak zorze, mimo że ranne, powstają i lecą do PUP. Oglądany niedawno przez jednego z jurorów Szeregowiec Ryan by nie poleciał…


Karolina Siedlecka-Cołoś
i10 prowadzi blog świetny!!!
I nie jest to blog tandetny.
I czytelników ekstra ma bo:
idziesiec.pl to jest to!


Za podtrzymanie na duchu autora, który już wielokrotnie rzucał klawiaturą w przekonaniu o tandecie bloga, oraz za podkreślenie znaczenia oczywistości, że ma ekstra czytelników – co akurat nie podlegało dyskusji.


Monika Joanna S
I gdy na gorze róże
I gdy na dole fiołki 
i kiedy zjadasz pączka 
idziesięć bloga nie czytają matołki.

Za to, że mimo oczywistej zadumy nad losem postaci Kornela Makuszyńskiego, autorka sprytnie nawiązała do aktualnej tematyki Tłustego Czwartku. Niestety jury obradowało już w dniu, kiedy spożywało się nietłusto, acz wciąż kalorycznie.


Dagmara Pniewska
i naszła mnie straszna ochota
idziesięcia kubek posiadać
i w te pędy odpalam hot spota
i zachęcam idziesiec.pl odbadać


Za promocję zdrowia i zachęcanie do badania na nosicielstwo i10, o ile dobrze wychwyciliśmy sens.


Anna Plucińska
Ilekroć ci smutno, źle i apatycznie,
i10 blog odpal niezwłocznie. 
Idylla w twej duszy zagości
i uśmiech na twarzy rozgości.


Za niezwykle trafne rozpoznanie tekstów i10 jako suplementu diety. Jury wyobraziło sobie reklamę z tym środkiem, następnie możliwe sposoby podania i doszło do wniosku, że to mogłoby mieć jakiś głęboki sens. 
Z drugiej strony fragment „odpal niezwłocznie” i dalej o idylli, mogłyby wskazywać na zupełnie inny rodzaj ziołolecznictwa, na który zgody nie ma.


Iza Maziarz
I dziesięć laptopów ejsera zakupię,
I pracowników zatrudnię dziesięciu na umowy śmieciowe,
I dziesięć tysięcy milionów pieniędzy wydam,
i10-owego kubka ażeby wygrać wierszem bez rymów przednim.

Za najlepszy wiersz zawierający tajny przekaz widoczny w co drugim słowie.


Gabriela Soczewska
I10 wierszem chwalić chciałam, lecz wena odeszła 
i w smutku me serce, bo na stronę weszłam 
i wiele wierszy widzę, swój pisać się wstydzę 
i kiepski mój wiersz, lecz trzynastozgłoskowcem jest!

Za samokrytykę oraz za to, że mimo odejścia weny, Gabriela postanowiła zawalczyć, w dodatku trzynastozgłoskowcem.


Jagoda Nowak
I10 blog EPIZODY pisze w Łodzi, 
I czytam tego bloga, bo co mi szkodzi?!
I10 teksty ma mistrzowskie,
I komentarze pod nimi boskie!


Za zauważenie dwóch rzeczy, bez których blog nie byłby taki sam. Po pierwsze: Łódź – bez niej nic nie jest takie samo (szukaliśmy długo rzeczy, które byłyby takie same, jednak nie. Nic z tego). Po drugie: komentarze – bez komentarza…


Wioletta Anka
Innymi słowy zacznę tu pisać,
Ironii szukac Wam nie daleko,
I sensu w wierszu trudno zachować,
I dziesiec bloga znajdź Ty kaleko.


Za to, że jest to jeden z tych wierszy, które można czytać godzinami i za każdym razem wyczytać co innego. Jury na przykład zapoznawało się z wierszem od tyłu, z boku, z góry na dół, po skosie i w kilku innych konfiguracjach, a także w różnych stanach świadomości i za każdym razem coś innego z niego wyczytało. Na przykład po czterdziestej siódmej lekturze odkryliśmy „Znajdź dziesięć ironii niedaleko”. 


Marzena Tołpa
i 40 rozbójników lubi czytać to co dnia
i 101 w kropki psiaków postać ulubioną ma
i 3 świnki razem z wilkiem bardzo dobrze wiedzą, że
i10 na bezrobociu zajebiście czyta się!

Za podobne Nostradamusowi użycie liczebników, których suma podzielona przez liczbę wersów w jakiś magiczny sposób podaje średnią temperaturę ciała Zmory! Oraz za niezwykle misterne użycie matematyki. Sumując liczby z wiersza i odejmując od nich pewien numer, otrzymamy liczbę 42. 


Magda Hajost
Intensywne mam doznania gdy zasiadam do czytania...
I dziesięciu nie pokona i Najmilsza obrażona.
Ilustracje żywe w głowie, te przygody dobre sobie! 
I dziesięciu nie przestaje. Pisze, bawi i rozdaje.

Za zapewnienie jury wielu godzin rozrywki polegających na wymyślaniu rzeczy, które mógłby rozdawać i10 zaraz po napisaniu i po zabawie.


Agnieszka Pawlukiewicz
I gdym szła ciemną internetów doliną,
Irracjonalnością w oddali rozbłysła i10 gwiazda.
I chociaż z jego matiza żadna jest mazda,
Intrygując swym blogiem - bawi nie jedną godziną.

Za wywołanie wśród jurorów ożywionej, zakończonej wyzwiskami dyskusji dotyczącej pisowni słowa "niejedną" oraz za sprawienie, że cytat…
„Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych przez dolinę ciemności, bo on jest stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dziatek. I dokonam srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci; i poznasz, że ja jestem Pan, gdy wywrę na tobie swoją zemstę
…wydaje nam się po prostu słaby.



Camilla Fedycka
I gdy w otchłani nagle się znajdziesz
Internetowej długiej tułaczki
I gdy już myślisz że wszystko czytałeś
I10 sprawi, że zmienisz zdanie i już na stałe u niego zostaniesz


Za postawienie tezy, że całej literatury nie da się przeczytać, ale na jej końcu jest i10, za którym nie ma już nic, choć dla wszystkich jest jasne, że dalej jest jeszcze chociażby „Ulisses”.
I za niepodejmowanie próby obronienia tej tezy.


Joanna Bujnowska
I 10 blog pisze 
inni czytają
i zawsze lajki
I dziesięciu dają

Za zauważenie prostych i oczywistych prawd, które często umykają ludziom w nieustannej pogoni za cywilizacją. A sprawa jest przecież tak nieskomplikowana – i10 pisze, ktoś czyta, lajkuje i na tym z grubsza polega życie…


Joanna Bujnowska
Ile czadu
ile treści
ile śmiechu

i10 blog mieści!

Za wypełnione radością podkreślenie roli, jaką na blogu odegrały opowiadania, w których z piecyka wydobywał się czad. 


Szymon "Nagato" Charkiewicz
"Kubek"
Na górze róże, 
Dawaj k...a kubek! 
Nie ma może rymu,
Bo to jest wiersz biały. 
Dawaj k...a kubek!
W deszczu...

Za subtelność i mistrzowskie zawoalowanie przekazu, za wyniesienie niezrozumienia zasad konkursu do poziomu wręcz japońskiego, za nadanie wierszowi tytułu oraz za wzruszające zakończenie.


4. Wyróżnienia specjalne za cudowne niezrozumienie regulaminu lub zupełnie odmienne rozumienie słowa „czterowers” wędrują, bo jakżeby inaczej, do kobiet. 
Możemy przysiąc, że w konkursie na najlepszy ośmiowers lub dziesięciowers wśród czterowersów – te wiersze mogłyby okazać się bezkonkurencyjne. Bardzo cenimy nonkonformistów, ale regulamin okazał się jasny jak jedenaste przykazanie, które mówi o... tych... no... czterowersach. 

Julia Tryk
I dziesięć dni trwało
I dziesięć nocy zabrało
I trudne to było
I już się zdarzyło
Iż bloga i10 ujrzały me oczy
I mózg mój już nigdy go nie przeoczy
I wiedzcie, że tradycją się stało, by
I10 się niedzielą zawsze czytało

Maja Hnatiuk
Idąc dziś przez Internety
I myśląc nad sensem życia
Idziesięcia bloga spojrzeniem wspomogłam
Imaginując zielonego matiza!)
Itenowi pomóż spojrzeniem jak i ja
Iż ponieważ biedak ma
Inną ilość czytelników niż ten milion
Istotnie należący mu się!

Eliza Gazda
i10 to świetny blogerek, 
i10 istotka niewielka, 
i piękną Najmilszą poskramia, 
i każdy popiera blogerka!
Powiedzmy że tu kończy się wierszyk konkursowy ale wbrew zasadom (nie zdążyłam zgłosić postulatu o zwiększenie długości ze względu na puentę) dodam drugą część:
Więc wołam: Czyż nikt nie pamięta, 
że i10 jest druh nasz szczery?!
Kochajcie idzisięcia dziewczęta, 
Kochajcie do jasnej cholery!

5. I na koniec nagroda główna.

Po długich obradach, po użyciu wszystkich możliwych argumentów, często niepodpartych niczym ponad wygląd zewnętrzny interlokutora, a także po użyciu tych niemożliwych, po dwóch próbach przekupstwa i czterech groźbach, w tym jednej niemożliwej do spełnienia ze względów fizjologicznych ustaliliśmy, że zwycięzca może być tylko jeden.

A właściwie jedna.
Bo to (supraaajz!) kobieta:


Joanna Schulfer Serowa
Idziesiec zielonego Matiza ma i jedzie na sto dwa,
I siedzi w nim prawie cały czas,by zdjęcia robić raz po raz,
Idziesiec na bezrobociu jest,by kubek wygrać robi nam test,
Iloraz inteligencji duży mam,Idziesiecia porusze,nagrodę wygram. !

Przede wszystkim za optymizm. 
Jury próbowało sobie wyobrazić Matiza poruszającego się z prędkością stu dwóch kilometrów na godzinę, a wiedząc kiedy taka prędkość jest możliwa do osiągnięcia, doszło do wniosku, że Matiz spadający w przepaść byłby powodem wielkiej radości.
Poza tym za długość.



Gratulując wszystkim Uczestniczkom (oraz Szymonowi)
jednocześnie informujemy, 
że ewentualne reklamacje można składać do Zwyciężczyni,
i że co złego to nie my,
miłego dnia!

Marcin Sawoniuk
i10
 


Copyright © By i10 · Powered By Blogger · Helpful Spirit RedFoX

XXXXX