#EPIZODY: Rozstrzygnięcie konkursu

Rozstrzygnięcie konkursu

Dwa dni wierciłem dziesięć dziur w ścianie i mam jedną radę:
Zanim zgodzisz się zawiesić komuś w kuchni za stówę pięć szafek - upewnij się, że ta kuchnia nie znajduje się w żelbetonowym,
atomowym bunkrze.
Ponieważ dziury wierciłem wiertarką udarową - w poniższym tekście mogą być literówki.



Zatem:

Parę dni temu poprosiłem Was na fanpejczu o użycie słowa "idziesiec" w dowolnym miejscu w internecie.
Nie chodziło o pozycjonowanie bloga - podkreśliłem, że nie chodzi o dodawanie linka, tylko użycie w dowolnym zwrocie słowa, które komuś nie znającemu bloga i tak nic nie powie, nawet jeśli przez przypadek na nie trafi.
Chodziło o przetestowanie platformy wyszukującej Brand24.
I tu dwa słowa o samej platformie:
Świetna sprawa.



No dobra, więcej słów:
Jest to narzędzie służące do wyszukiwania słów kluczowych w Internecie. Tak jak Google, ale trochę inaczej.
Przede wszystkim - szybciej przeszukuje portale społecznościowe czyli Facebook, Twitter i wszystkie inne, których nie znam, ale wiem, że istnieją.
Dzieje się tak z przyczyn, które zostały mi wytłumaczone, a które chyba sprowadzają się do dwóch słów: "kwan-ty". Pierwsze słowo nic nie znaczy, a drugie jest zaimkiem.
 
Poza tym platforma w wyszukiwaniu wykorzystuje Google, ale też wszystkie inne wyszukiwarki (o których wiem, że istnieją, jednak  ich nazwy chwilowo wyleciały mi z głowy. I tak nikt z nich nie korzysta. Oprócz Brand 24).
Stąd wyszukiwanie przeprowadzone przez platformę trwa krócej - i jest precyzyjniejsze od Googli.
Dla przykładu - jeśli 
"idziesiec" wpiszemy w największą wyszukiwarkę świata - dostaniemy w efekcie od cholery linków z dwoma słowami. Czyli "na razie wypiliśmy flaszkę i dziesięć piw, ale Ziutek ma przynieść skrzynkę" i tym podobnych, w których pomiędzy "i", a "dziesięć" jest wprowadzająca mnie w błąd spacja.
Oczywiście można słowo idziesiec wpisać w cudzysłów - ale:

1. Wyników jest mniej, niż w Brand24
2. Są one później.
3. Nie zawierają serwisów społecznościowych.
4. 
Komu by się chciało wpisywać w cudzysłów.

Platforma jest płatna (wersja testowa bezpłatna), ja dostałem pełną wersję, żeby zobaczyć co o tym sądzę. Ważne - nie wziąłem za to kasy - więc mogę sobie sądzić co chcę. (Choć w zasadzie to żaden argument - jakbym wziął kasę, też bym mógł sobie sądzić, co chcę. Ale kasy nie wziąłem.)

Moja opinia:


W skrócie - jeśli ktoś potrzebuje śledzić zdarzenia dotyczące marki/strony/produktu w internecie - nie wyobrażam sobie, żeby z tego nie skorzystać.
Jeśli nie potrzebuje - nie potrzebuje też platformy, chyba że jako ciekawej zabawki.
To, że platforma działa, a przynajmniej, że działa dla jej nazwy potwierdziło się samo od razu po napisaniu postu na fanpejczu. Pierwsze dwa komentarze pojawiły się kilka sekund później i zostały napisane przez pracowników Brand24. Obaj trzymali kciuki :D

Wróćmy do meritum, czyli

rozstrzygnięcia konkursu.


Poprosiłem o użycie "idziesiec" w dowolnym miejscu w sieci. I potwierdzenie wpisu mailem z podaniem adresu strony, z dwóch przyczyn:
- autor najdziwaczniejszego wpisu umieszczonego w najdziwniejszym miejscu miał zostać nagrodzony Kubkiem,  Który Nie Zazdrości, Nie Szuka Poklasku, Nie Unosi Się Pychą, Nie Dopuszcza Bezwstydu, Nie Szuka Swego, Nie Unosi Się Gniewem i Nie Pamięta Złego z Limitowanej, Wkrótce Całkowicie Niedostępnej Serii Kubków i10
- założyłem, że nie wszystkie wpisy zostaną odnalezione przez testowane narzędzie.

Słusznie założyłem.

Nie znajduje stron, w których trzeba się logować. Na przykład komentarzy do aukcji Allegro.
Dwie z  osób, które wzięły udział w zabawie
napisały komentarze do aukcji używając w nich słowa idziesięć i Brand 24 tych wpisów nie znalazło - Google zresztą też nie.

A poza tym:

Cztery wpisy pojawiły się na Facebooku.

Ponad dziesięć znalazło się na różnych forach motoryzacyjnych i w sprytny sposób wytknęło mi poruszanie się Bezszelestnym (w tym raz błędnie nazywając go samochodem).

Było ponad dwadzieścia komentarzy na różnych innych forach, od gier, poprzez łowienie ryb, leczenie uzależnień, turystykę, choroby psychiczne aż do forum z rozmowami o sadomaso (na którym przy okazji założyłem konto).

Trzy osoby uderzyły na Pudelka. Jedna z nich przypisała mi włamanie do jakiejś ciuchbudy w celu kradzieży :D

Siedem osób napisało komentarze na swoich (a czasem i nieswoich) blogach.

Dwie osoby skomentowały filmy na Filmwebie.

Pojawiły się też dwa komentarze na Youtubie.

Jedna osoba założyła dyslektycznego bloga.

Jedna osoba napisała (dość wredne) opowiadanie.

Jedna osoba zmieniła swój opis na Joemonster.org.



I ścisły finał.

Genialne było włączenie przez Kasię słowa "idziesiec" 
w modlitewną akcję ochrony życia na stronie Radia Maryja - w dodatku w sposób taktowny, w miarę sensowny i nieinwazyjny.
Ale Kasia nie wygrała.

Marcin, który  spowodował, że "idziesiec" można znaleźć w Wikipedii i do dzisiaj nikt tego nie usunął (bo sporo z wpisów było później usuwanych przez moderatorów) był blisko.
Ale też nie wygrał...

Jak pisałem - kilka wpisów już zniknęło - zostały przez administratorów usunięte. Nagrodzony  również do takich należy.
Nie znam imienia zwycięzcy (lub zwyciężczyni) - do nadesłania linka (i zrzutu ekranu) użył/a tymczasowego maila i na moje wiadomości na razie nie odpowiada.
W podpisie był za to nick - jeśli to czytasz - napisz z innego maila podpisz się nickiem i kubek jest Twój...

...za to, że w nocy z trzeciego na czwarty października przez kilka minut "oficjalnie" byłem Posłem na Sejm RP.:D



to tyle.

Stay tuned! :)






Copyright © By i10 · Powered By Blogger · Helpful Spirit RedFoX

XXXXX