#EPIZODY: Odpowiedzi więźniarek na pytania Czytelników

Odpowiedzi więźniarek na pytania Czytelników


Przed wejściem do więzienia poprosiłem Was o napisanie pytań, na jakie chcielibyście uzyskać od przebywających tam osób odpowiedź. Jak zawsze byliście nieszablonowi :D



Piotr: Czy w ramach kary oglądają ekstraklasę, albo "Dlaczego Ja?"


W więzieniu JEST telewizja. Do godziny dwudziestej trzeciej, bo później nie ma prądu. Największą popularnością cieszą się programy popularnonaukowe (popularnością popularnonaukowe, hehe) oraz informacyjne. Kanałów jest pięć i jeśli się pojawia nowy - znika któryś ze starych. Dla przykładu ostatnio zniknęła jedynka i dwójka, a w ich miejsce pojawił się Focus i (z niejasnych przyczyn) program dla dzieci. Nikt nie wie dlaczego tak się dzieje.
"Dlaczego Ja" popularnością się nie cieszy, a ekstraklasy po prostu nie ma. Zdaniem osadzonych całe szczęście, że nie ma.

Adrian: Wygodnie się siedzi?


Nie bardzo, bo po pierwsze najzwyczajniej w świecie boli dupa. W pierwszych latach odsiadki zdarza się, że na skutek siedzenia schodzi z niej skóra! Tu od razu padła odpowiedź na pytanie Konrada "jak na kręgosłupy wpływa siedzący tryb życia". Cela dla trzech osób ma dokładnie dziewięć metrów kwadratowych. Mieszczą się na niej trzy łóżka stół i szafka. Jak trzy osoby wstaną na raz - to nie mogą chodzić. Więc... siedzą. Albo leżą. Więzienie nie wzmacnia kręgosłupa.




Alicja: Jak sobie radzą z tym, ze prysznic jest raz w tygodniu, trwający ok 10 minut i w letniej wodzie?


W kobiecych więzieniach dwa razy w tygodniu. Trzeba się myć bardzo, bardzo szybko.


Jakoby: Czy kopią tunel?


Kopią.


Kacper (i Krzysztof): Czy w więzieniu dla kobiet również obowiązuje zasada nie schylania się po mydło?


Cytuję "chodzimy schylone non stop, rzucamy to mydło bez przerwy, pod prysznic nie da się wejść tyle mydła leży, a efekt - żaden."


Bartosz: Jak to jest żyć na koszt obywateli?


Znowu cytat: "jeśli kiedyś los rzuci osobę, która o to pyta, w takie miejsce, to się przekona. Jednak nie życzymy tego tej osobie." 
Od siebie dodam - nie żyjemy w średniowieczu, rozwój społeczeństwa można poznać między innymi po tym jak traktuje swoich przestępców, którzy są nieuniknionym jego elementem. Poza tym... nie znasz dnia ani godziny. A oczywiste odwołania do religii sobie daruję. 
Co ciekawe - to samo pytanie dostawałem będąc bezrobotnym, pomimo, że nigdy nie dostałem od wspomnianych "obywateli" ani grosza zasiłku. Źle się żyje "na koszt obywateli" i przypominam, że bezrobotni i więźniowie nadal nimi są.


Tomek: Czy wibratory są tam dozwolone?


Tu fragment pisma naczelnika w odpowiedzi na podanie jednej z osadzonych o pozwolenie na wibrator "nie wolno, ponieważ nie ma odpowiedniego pokoju, w którym można używać wibratora".





Artur: Czy pomóc im w ucieczce?


Tak, jeśli masz na sobie wytatuowany plan więzienia i dasz się zamknąć. Aha - i musisz być kobietą!




Patryk: Czy chce ktoś kupić łopatę?


Kopanie łopatą jest mainstreamowe. Lepiej kopać łyżeczką.





Asia: Jak dokładnie wygląda ograniczenie internetu?


Dokładnie nie ma żadnego internetu.



Krzysztof: Czy w więzieniu ma się status bezrobotnego.


Nie zapytałem. Zamiast tego sprawdziłem przepisy i dotarłem do Dziennika Ustaw w 2008 nr 69 poz 415 punkt g (hehe), który mówi, że bezrobotnym NIE MOŻE BYĆ "osoba tymczasowo aresztowana lub odbywająca karę pozbawienia wolności, za wyjątkiem kary pozbawienia wolności odbywanej poza zakładem karnym w systemie dozoru elektronicznego
Czyli w pudle ma się status więźnia, bezrobotnego się nie ma.



Piotr: Jakie jest żarcie?


Oparte na soi. Sojowe kotlety, makaron sojowy, ryba z soi, nawet ciastka sojowe. Dla przykładu zupa to makaron (z soi) plus woda plus marchewka. Legendy o "świetnym więziennym jedzeniu" to legendy. Przynajmniej tam, gdzie byłem.



Sławek: Czy zamienisz rok odsiadki na obcięty palec. Ile maksymalnie palców poświęcisz?


Odpowiedź na to pytanie padnie w niedzielnym tekście na blogu.






Follow my blog with Bloglovin
Copyright © By i10 · Powered By Blogger · Helpful Spirit RedFoX

XXXXX