#EPIZODY: Treść reklamacji

6 września 2013

Treść reklamacji

Do: banku o trzyliterowej nazwie.
Od: i10
W sprawie: pieniędzy.

Szanowni Państwo.
Z przykrością spostrzegłem, że w ślad za przesympatycznymi kontaktami osobistymi, jakie utrzymujecie Państwo ze mną poprzez swoich pracowników oddziału łódzkiego, który z racji zamieszkania odwiedzam najczęściej bo mam blisko, nie idą niestety równie sympatyczne Państwa działania w kontaktach listownych oraz zerojedynkowych.
Zaznaczam, że pisząc zerojedynkowych nie mam na myśli, że Państwa działania są czasem okrągłe jak cyfra zero, a innym razem podłużne niczym cyfra jeden, co byłoby oczywistą bzdurą, tylko kontakt poprzez maile i korespondencję "wysyłaną" mi poprzez stronę internetową Banku. Użycie przeze mnie cudzysłowiu nie jest przypadkowe. Korespondencja ta pojawia się sama z siebie na stronie banku od czasu do czasu w formie monologu i tu istotne, byście Państwo wiedzieli, że jako człowiek uprzejmy i nieco strachliwy nie wtrącam się jak ktoś gada sam do siebie, bo uważam, że osoba taka może być pierdolnięta i niebezpieczna. Jednak prawda okazała się gorsza! 
Jak dowiedziałęm się z ostatniego prawdziwego listu, listu który został mi przesłany w sposób, jaki listy przesyłane być powinny, czyli listu papierowego, Kierownik Wydziału Monitoringu Kredytów, pan XXXXXXXXX cały ten monolog zapisywał - mało tego, wydrukował i przesłał do mnie, twierdząc że brałem w nim udział! I że to był dialog!!! Ponieważ powołał się na Umowę, jaką zawarliśmy... w zasadzie piszę do Ciebie Banku na Wy i to jest bez sensu, Banku, ja jestem i10, Ty jesteś Bank, piszmy sobie na  ty, czyli tak jak Ty do mnie zawsze piszesz. Więc Drogi Banku ja do tej umowy zajrzałem i powiem Ci, że trochę z tymi literkami przegiąłeś. Wiesz co ja się mikroskopu naszukałem? Ale mniejsza z tym...




-----------------------

OCENZUROWANO

-----------------------




...że jak będę w pobliżu to on zadzwoni. Rozumiesz, Banku? Że zadzwoni! Ubawiliśmy się setnie. A później pojechaliśmy do baru i powiem Ci szczerze Banku, szkoda, że Cię tam nie było.

No dobra, bo się trochę rozgadałem, to tak jak pisałem, wpadaj, nie krępuj się i pamiętaj żeby ogarnąć sprawę tych opłat, dobra?
Trzymaj się ciepło, pozdrawiam
Twój i10



Copyright © By i10 · Powered By Blogger · Helpful Spirit RedFoX

XXXXX