#EPIZODY

niedziela, 27 lipca 2014

O Kubek

Pierwszy Konkurs "O Kubek".

Skasowałem skończony tekst. nie tyle skasowałem, co wymusiłem zamknięcie systemu, co przywróciło go do ostatnio zapisanej wersji, która brzmiała "O czym by tu...".
Nie, no oczywiście wiem, O CZYM  to było, ale nie pamiętam jak...

O radości

ponownie nie jest ona może pierwszym uczuciem, jakie ogarnia człowieka dowiadującego się, że tekst, który ten człowiek zamiaerzał opublikować uległ degradacji do pierwszych kilku zdań.



niedziela, 20 lipca 2014

O blogu, bólu i bulgotaniu

Monisia "załatwiła" Najmilszej spotkanie ze stylistką.
- Czyli z osobą, która ci powie, jak masz się ubrać? - chciałem wiedzieć.
- W sumie... tak. Ty mógłbyś to tak ująć.
- Czyli nie wiesz, jak się ubrać, jeśli ktoś ci nie powie? - spojrzałem na strój Najmilszej i postarałem się, żeby w moim wzroku widoczne było powątpiewanie. Całe mnóstwo powątpiewania. Spojrzenie jakim obdarzam ludzi pytających czy mam samochód.

niedziela, 13 lipca 2014

O jeżu (cz.2 i ostatnia!)

Zacznijmy od tego, że między jeżami hodowlanymi a zwykłymi jest różnica polegająca na tym, że te drugie - choć zwykłe - są pod ochroną.
Czyli nie można ich sobie złapać i przynieść do domu, żeby dziecko się pobawiło. Nawet jeśli dziecko bardzo chce.

niedziela, 6 lipca 2014

O CV

- Wykształcenie to ja mam dość nikczemne - stwierdziła samokrytycznie moja córka Róża i nie mogłem się z tym stwierdzeniem nie zgodzić. Można by pomyśleć, że żaden problem, nastolatki mają czas na zdobycie lepszego wykształcenia, po to właśnie chodzą do szkoły*, ale co takie dziecko ma wpisać w CV?!

niedziela, 29 czerwca 2014

O jeżu

Akurat sprawdzałem możliwości odwołania się od wyroku sądu, gdy Róża podeszła i usiadła obok mnie.
- A u ciebie, w Łodzi, będę mogła chodzić do koleżanek?
- Będziesz.
- Ale ja tam nie mam żadnych koleżanek.
- To po co  pytasz?
- Bo przecież w końcu jakieś będę miała.
- No, i jak będziesz miała, będziesz mogła do nich chodzić.

sobota, 21 czerwca 2014

O tym, jak z Najmilszą poszliśmy do kina

Akurat czytałem stenogram rozmowy, w której jeden członek rządu popisywał się przed drugim członkiem rządu rzadką umiejętnością używania synonimów słowa "członek" w zastępstwie przecinków w miejscach, gdzie przeciętny Nowak przecinka nie stawia, gdy Najmilsza mi przeszkodziła...
- i10, nie uważasz, że zbyt rzadko wychodzimy razem? - ...i w bardzo nieprzezroczysty sposób stanęła pomiędzy mną a zawierającym ów stenogram monitorem.
Copyright © By i10 · Powered By Blogger · Helpful Spirit RedFoX